Kontrowersje wokół (roz)budowy szkoły w „Śledziokotowie”.

29 stycznia 2021 radni miejscy w Wieliczce zgodzili się na zakup działek w Kokotowie, na których ma powstać nowy budynek „Szkoły w Śledziejowicach”. Tak. Drugą szkoła w Śledziejowicach zaplanowano w Kokotowie. Kontrowersji jest jednak więcej.

geoportal.gov.pl

Propozycja tych uchwał została wrzucona z zaskoczenia, nie było jej w pierwotnym porządku obrad. To częste zagranie, które stosuje burmistrz, żeby ogłupić radnych, by przed głosowaniem nie mogli się przygotować. Oczywiście radni wszyscy się zgodzili, nie znając ważnych szczegółów, jak na przykład ceny po jakiej te działki mają być kupione. Projekty uchwał ze zgodą na zakup działek dostępne sa na tej stronie (pkt 6 i 7)
http://www.wieliczka.esesja.pl/posiedzenie/3d169045-0da6-4

Sprzedawcy tych działek pod budowę szkoły powinni być zadowoleni – bo sprzedają tereny nieuzbrojone – pola bez dojazdu, które nie są zbyt atrakcyjna dla innych inwestorów. A przy ustalaniu ceny burmistrz, skoro już ogłosił zakup publicznie, będzie na straconej pozycji negocjacyjnej – bo brak zakupu będzie porażką wizerunkową.

Poniekąd jest to podobna sytuacja jak przy działce pod przedszkole w Koźmicach Wielkich, gdzie gmina kupiła hektar mokradeł (tutaj artykuł o tym w serwisie glos24). Podobnie tutaj gmina ma zakupić (bo to jedynie zgoda na zakup) ok hektar pól – łąk. Teren nie ma dojazdu drogą gminną, nie ma podłączonych mediów – ani wody, ani kanalizacji.

W budżecie gminy na 2021 rok utworzono pozycję “Rozbudowa szkoły w Śledziejowicach”. W zasadzie nie wiadomo, czy będzie to w końcu budowa, czy rozbudowa, ponieważ wygląda na to, ze nowy budynek miałby powstać ok 150 metrów od istniejącego.

Przede wszystkim, lokalizacja to to autorytarna decyzja kilku osób z kręgu burmistrza, nie poparta analizami i nie konsultowana społecznie z mieszkańcami, którzy takich konsultacji się domagali. W październiku grupa mieszkańców złożyła pisemny wniosek do sołtys Śledziejowic o zebranie wiejskie w tej sprawie – niestety nie odbyło się ono z uwagi na restrykcje covidowe. Tutaj wniosek mieszkańców:

https://sledziejowice.pl/?p=122

Mieszkańcy chcieli poznać jakie są zamiary gminy np. co do lokalizacji nowych budynków oraz omówić cele, na jakie będą rozdysponowane środki sołeckie, które Śledziejowice mają do dyspozycji ze sprzedanej działki w strefie. Warto tu zaznaczyć, iż na zebraniu wiejskim w Śledziejowicach we wrześniu 2020 roku, mieszkańcy podkreślali, że nie godzą się na przeznaczenie środków na budowę szkoły, przegłosowano miedzy innymi wniosek, by część środków przeznaczyć na remont dróg, m.in. ul. Różanej.

Jak się okazało 29 stycznia, Sołtys Śledziejowic podpisała się pod pismem, w którym twierdzi, że zakup tych działek pod szkołę jest realizacją uchwały zebrania wiejskiego. Tu pismo, które przedłożone zostało radnym.

Urząd Miasta i Gminy Wieliczka

Jest to nieprawda oraz przekroczenie uprawnień przez sołtys Śledziejowic, ponieważ żadnej takiej uchwały zebrania wiejskiego nie było, a to zebranie wiejskie decyduje o przeznaczeniu środków ze sprzedaży mienia. W uchwale zebrania wiejskiego, będącej zgoda na sprzedaż „pastwisk” w strefie gospodarczej w Kokotowie, nie było żadnego zapisu, o przeznaczeniu środków ze sprzedaży działek na budowę szkoły, a jedynie zapis, że 50% ceny sprzedaży będzie dochodem gminy – reszta sołectwa. Tu uchwała zebrania wiejskiego w tej sprawie:

Urząd Miasta i Gminy Wieliczka

Żadna szkoła w gminie nigdy nie była budowana ze pieniędzy sołeckich. Działanie Sołtys Śledziejowic jest działaniem wbrew woli mieszkańców oraz na szkodę sołectwa. Budowa szkoły powinna być sfinansowana z budżetu gminy, a pieniądze wiejskie (mowa o ok 5 mln zł) przeznaczone na inne cele sołectwa, np. budowa dróg chodników, czy zakup terenów pod rekreacje, czy choćby Sali Gimnastycznej będącej mieniem wiejskim, które dawałoby dodatkowe coroczne dochody sołectwu Śledziejowice.

Kolejna kontrowersja to lokalizacja. Zakupione działki są przeznaczone w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego pod budownictwo jednorodzinne, co znacznie utrudnia budowę szkoły wraz z salą gimnastyczną. No chyba, że zrobi się to bezprawnie z naruszeniem tych zapisów.

maps.google.com

Podstawowym przeznaczeniem tych terenów jest zabudowa jednorodzinna, z możliwością wydzielenia w budynku mieszkalnym lokalu na cele usługowe. Jako dopuszczalne przeznaczenie ustala się lokalizacje zabudowy usługowej wolnostojącej oraz budowę urządzeń sportowych i rekreacyjnych, ale dla obiektów przeznaczenia dopuszczalnego jest dodatkowe obostrzenie, że nie może ona stanowić jedynie 40% powierzchni zainwestowania. Maksymalna wysokość budynku to 11 metrów oraz dach dwuspadowych lub czterospadowy z katem nachylenia od 35 do 45 stopni.

Pojawia się zatem pytanie o jakich gabarytach szkoły mówimy, jaki będzie dojazd i organizacja ruchu pojazdów, jak zorganizowana będzie komunikacja miedzy szkołami, gdzie będzie stołówka, czy dzieci będą na obiad podróżować z jednego budynku do drugiego w zimie? Którędy będzie poprowadzona kanalizacja, którędy woda? I czy w ogóle jest sens budować drugą szkołę przy istniejącej w tym miejscu i kumulować poranny ruch samochodowy?

Skąd ta nagła decyzja o zakupie działek? Poniekąd jest to decyzja propagandowa, ocieplająca wizerunek burmistrza w trudnym czasie zbiórki podpisów pod referendum. Część mieszkańców pomyśli, że burmistrz dobry, bo chce kupić działkę, budowa szkoły tuż tuż, więc realizuje obietnice. Dla przeciętnego mieszkańca, który nie wnika w szczegóły, jest to dobra wiadomość. Dla wnikającego w szczegóły, kontrowersji jak widać jest bardzo dużo. Być może chodzi o to, żeby szkołę „budować”, a nie zbudować, bo przecież zadanie pod nazwą „Rozbudowa szkoły w Śledziejowicach”  już trzeci rok widnieje w budżecie gminy, a mając na uwadze potencjalne przeszkody, szkoły tej nie będzie jeszcze przez 2-3 lata.

Z pewnością jest to dowód, że burmistrz wnioskował o środki z rządowej tarczy antykryzysowej na budowę szkoły w Śledziejowicach, nie mając pod nią ani działek, ani dokumentacji projektowej, a deklarując rozpoczęcie budowy w listopadzie 2020 roku… a potem użalał się w mediach, że nie dostał na to pieniędzy. Czy to jest poważny człowiek?

Budowę (BARDZO POTRZEBNEGO!!) kompleksu szkolnego na północy gminy można by bez przeszkód w sąsiednim sołectwie – Czarnochowice. Jest tam działka gminna w dogodnym miejscu, z infrastrukturą i korzystnymi zapisami planu zagospodarowania przestrzennego, które przewidują budowę obiektów oświatowych. Dodatkowo trzeba pamiętać, że to w Czarnochowicach w najbliższych latach przybędzie najwięcej mieszkańców, z racji przeznaczenia ogromnych obszarów pod zabudowie wielorodzinną (bloki). Po co mieszkańcy z olbrzymich, nowych osiedli z Czarnochowic mają krążyć i niepotrzebnie generować porannych ruch samochodowy w Śledziejowicach, który będzie sprzyjał korkom?

Pisałem o tym tutaj:
https://panbartek.pl/po-co-druga-szkola-w-sledziejowicach-skoro-lepiej-taniej-i-szybciej-w-czarnochowicach/

Referendum

Na tej stronie informacje będą aktualizowane na bieżąco. W razie pytań odnośnie referendum można się kontaktować pod nr tel. 571-035-987 .
Zbieramy 5000 podpisów do końca lutego 2021 (formalnie termin do 7 marca),

Chcesz wesprzeć finansowo naszą inicjatywę referendalną? Możesz to zrobić poprzez zrzutkę lub wpłatę na konto tej zrzutki:
32 1750 1312 6880 0494 5204 3826
https://zrzutka.pl/u4pd4n

ZOBACZ NAGRANIE JAKĄ AROGANCJĄ I NIEKOMPETENCJĄ WYKAZAŁY SIĘ WŁADZE WOBEC OBYWATELSKIEJ INICJATYWY UCHYLENIA PODWYŻKI OPŁAT ZA ŚMIECI. Inicjatywę 3900 osób rozpatrywano o godz. w 2 w nocy z 14/15 grudnia 2020

https://panbartek.pl/arogancja-ignorancja-i-bzdury-podczas-dyskusji-o-podwyzce-smieci/
https://panbartek.pl/oplaty-w-wieliczce-najdrozsze-w-regionie-a-bedzie-jeszcze-drozej/

AKTUALNOŚCI:
25 luty 2020
Druga sonda uliczna w ramach akcji informacyjnej o referendum. Pytaliśmy mieszkańców czy dostali zawiadomienia o podwyżce śmieci i jaką stawkę za śmieci płacą od stycznia…

22 luty 2021
Pojawił się artykuł w Dzienniku Polskim:
https://dziennikpolski24.pl/wieliczka-bedzie-referendum-w-sprawie-odwolania-burmistrza-grupa-mieszkancow-zbiera-podpisy-pod-wnioskiem-referendalnym/ar/c1-15456104

18 luty 2021
W ramach akcji informacyjnej przy zbiórce podpisów przeprowadziliśmy SONDĘ ULICZNĄ zadając Wieliczanom pytanie: “Co sądzą o rozbudowie przychodni na ul. Szpunara pod oddział szpitalny”. Nagranie jest tu:
https://www.facebook.com/groups/wieliczaniepl/permalink/694033717932147/

11 luty 2021
Ułatwiliśmy mieszkańcom Wieliczki i sołectw złożenie podpisów poprzez wysłane pocztą ulotki wraz z kartami podpisów. W najbliższych tygodniach będzie wiele okazji by oddać podpis w różnych miejsca miasta i gminy, informacje bedą na tej stronie oraz grupie FB Wieliczanie i Wieliczka.
Na zbiórkę podpisów mamy jeszcze 3 tygodnie – formalnie czas mija 7 marca 2021 – do tego czasu musimy złożyć podpisy u Komisarza Wyborczego w Krakowie.

4 luty 2021
Burmistrz wysłał kolejne 4 pisma polecone, w których dopomina się “sprostowania nieprawdziwych informacji”. Drogą mejlową burmistrzowi wysłana została pisemna odpowiedź pełnomocnika referendum, która znajduje się w poniższym linku:
https://panbartek.pl/odpowiedz-do-burmistrza-w-kwestii-sprostowania-nieprawdziwych-informacji-przez-komitet-referendum/
Warto przypomnieć, że zaprosiliśmy przedstawicieli burmistrza na prezentacje pod urzędem w dniu 27 stycznia, gdzie na konferencji prasowej wyjaśnialiśmy nasze uzasadnienie inicjatywy referendum. Nikt z urzędu się nie pojawił by porozmawiać.


4 luty 2021
Burmistrz wysłał kolejne 4 pisma polecone, w których dopomina się “sprostowania nieprawdziwych informacji”. Drogą mejlową burmistrzowi wysłana została pisemna odpowiedź pełnomocnika referendum, która znajduje się w poniższym linku:
https://panbartek.pl/odpowiedz-do-burmistrza-w-kwestii-sprostowania-nieprawdziwych-informacji-przez-komitet-referendum/
Warto przypomnieć, że zaprosiliśmy przedstawicieli burmistrza na prezentacje pod urzędem w dniu 27 stycznia, gdzie na konferencji prasowej wyjaśnialiśmy nasze uzasadnienie inicjatywy referendum. Nikt z urzędu się nie pojawił by porozmawiać.

3 luty 2021
Z funduszy zgromadzonych internetowej został na miesiąc luty został sfinansowany billboard przy wyjeździe z Wieliczki:

28 stycznia 2021
Pojawiły się 2 artykuły w redakcji Głos24 – dziękujemy za zainteresowanie. W pierwszym artykule można odsłuchać video dobrej jakości z całą 20 minutową prezentacje wraz z wypowiedziami mieszkańców, polecam.
1. Referendum w Wieliczce. “Chcemy, żeby Urząd sprostował swoje informacje”
W drugim jest skrótowy opis prezentacji i zbiórki podpisów:
2. Wieliczka. Bartłomiej Krzych: Ludzie muszą wiedzieć pod czym się podpisują

Podczas naszej prezentacji była również redakcja TVP Kraków. Tutaj fragment Kroniki Krakowskiej. Cały odcinek Kroniki Krakowskiej jest tutaj.

27 stycznia 2021
Pod urzędem miasta w Wieliczce odbyła się prezentacja komitetu referendalnego w nawiązaniu do zarzutów burmistrza o wprowadzaniu przez nas w błąd mieszkańców.
W prezentacji wyjaśniliśmy kwestię opłat za usługi komunalne i kondycję wielickiego zakładu gospodarki komunalnej na tle innych gmin. Przekazaliśmy burmistrzowi klocki do budowy szpitala na dziennik podawczy. Nikt z urzędu, mimo zaproszenia się nie zjawił by z nami podyskutować. Skrót jest tutaj
Nagranie video tutaj (słaba jakość dźwięku)

25 stycznia 2021
Zostały wysłane listy to sołtysów i przewodniczących osiedli z prośba o współpracę przy zbiórce podpisów pod referendum.
https://panbartek.pl/listy-do-soltysow-i-przewodniczacych-osiedli-w-sprawie-inicjatywy-referendum/

21 stycznia 2021
Burmistrz kolejny raz wzywa nas, inicjatorów referendum do sprostowania informacji w uzasadnieniu referendum. Treść oświadczenia tutaj
Sprostujemy informacje na konferencji prasowej pod urzędem miasta (magistratem) w środę 27.01.2021 o godz. 15:00. Relacja LIVE na grupie FB Wieliczanie i WIeliczka

20 stycznia 2021
Urząd przesłał informacje o ilości osób uprawnionych do głosowania. Aby referendum się odbyło zebranych musi zostać ponad 10%, czyli ponad 4611 poprawnych podpisów.


11 stycznia 2021
Urząd przedstawił swoje stanowisko wobec uzasadnienia inicjatywy referendalnej.
https://www.wieliczka.eu/pl/201129/21595/informacja.html

11 stycznia 2021
Otrzymaliśmy potwierdzenie od Komisarza Wyborczego.

9 Stycznia 2021
W serwisie redakcji Głos24 pojawił się artykuł – wywiad o referendum:
https://glos24.pl/referendum-w-wieliczce-bartlomiej-krzych-srodek-kadencji-to-dobry-moment-by-powiedziec-sprawdzam

5 stycznia 2021
U Komisarza Wyborczego w Krakowie II oraz w urzędzie Miasta i Gminy Wieliczka złożyliśmy powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Artura Kozioła z funkcji burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka. Od tego momentu mamy 60 dni na zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum. Potrzeba ich przynajmniej 5000.

Śmieciowy problem w Niepołomicach

28 grudnia 2020 roku nastąpiło otwarcie ofert w przetargu na odbiór, transport i zagospodarowanie odpadów komunalnych z Niepołomic. Był to już drugi przetarg, bo pierwszy unieważniono z racji zbyt wysokiej kwoty oferenta. Drugi przetarg nie wyszedł lepiej. Wedle sum z przetargu, Niepołomiczanie zamiast obecnych 25 zł musieliby płacić 40 zł od osoby, by pokryć koszty wynikające z przetargu. Skąd ta horrendalna kwota? Główną przyczyną jest kosmiczna ilość odpadów biodegradowalnych…

Do przetargu zgłosił się jeden oferent – konsorcjum MPGO w Krakowie oraz SUEZ Południe. Przetarg podzielony był na 4 części: odpady zmieszane, odpady segregowane, odpady bio oraz wielkogabarytowe.

http://przetargi.propublico.pl/OgloszeniaSzczegoly.aspx?MasterPage=EmptyMasterPage&id=51059

Co ciekawe, kwoty oferenta były niższe, niż planował urząd, więc urząd powinien być przygotowany. Ale co dziwne, urząd idealnie trafił z planowaną kwotą na część odpadów zmieszanych (na kwotę 7 230 600 zł – no chyba że to błąd…) a to już wygląda tak, jak by cena była ustalona miedzy gminą a oferentem…

Suma kwot z przetargu na wszystkie 4 części to ponad 14 mln zł. To bardzo dużo, o połowę więcej w porównaniu do ofert, które Niepołomice dostały rok wcześniej, kiedy były dwie oferty opiewające na ok 9,5 mln zł. Dla przypomnienia szczegóły z przetargu na 2020 rok poniżej:

https://panbartek.pl/wieliczanie-czekaja-na-smieciowy-wyrok-oplata-moze-byc-rekordowa/

Skąd aż tak ogromna różnica w kwotach na rok 2021? Skąd wzrost ilości śmieci o połowę? Przecież mieszkańców nie przybyło o 50%…

Wynika ona głównie z tonażu odpadów zadeklarowanego w przetargu. O ile na rok 2020 było to 8600 ton, to na 2021 rok w przetargu zadeklarowano prawie 13 ton odpadów, a więc tonaż wzrósł również o połowę, z czego w uproszczeniu można zakładać, że cena za tonę od firmy odbierającej odpady znacząco się nie zmieniła.

Skąd tak ogromny wzrost tonażu odpadów? Tonaż odpadów zmieszanych (część 1 przetargu) na rok 2021 przewidziano tylko nieznacznie wyższą niż na rok 2020, tj. ok 10%. Znacznie większa ilości śmieci urząd założył w przypadku śmieci segregowanych oraz biodegradowalnych. I to właśnie ilość tej ostatniej frakcji, czyli odpady biodegradowalnych budzi niezrozumienie.

Do przetargu przyjęto, że w roku 2021 mieszkańcy Miasta i Gminy Niepołomice oddadzą aż 3 tysiące ton bioodpadów. Przy ok 30 tysiącach mieszkańców, wychodzi, że każdy mieszkaniec miałby oddać 100 kg bioodpadów rocznie. Czyli przeciętna 4 osobowa rodzina, aż 400 rocznie, tj ponad 33 kg miesięcznie (czyli każdego miesiąca).

http://przetargi.propublico.pl/OgloszeniaSzczegoly.aspx?MasterPage=EmptyMasterPage&id=51059

3 tysiące ton, to niemal 2 razy więcej, niż w roku 2019, kiedy bioodpadów było 1,6 tys ton (to również bardzo dużo).

Skąd aż tyle tych bioodpadów i co jest do nich wliczane? Generalnie bioodpadami mogą być resztki jedzenia, ale przede wszystkim trawa czy liście. Jednak warto mieć na uwadze, że wiele osób kompostuje trawę i liście, a ponadto trawy przecież nie kosimy cały rok, tylko przez kilka miesięcy. Podobnie z resztkami jedzenia – przecież w Niepołomickich wsiach sporo osób ma np kury, którym daje resztki lub też kompostuje. Trudno sobie zatem wyobrazić w jakich sposób miałoby powstać aż tle bioodpadów.

Dla porównania z innymi gminami, 3 tysiące ton bioodpadów w Mieście i Gminie Niepołomice to ok 3 razy więcej niż w Mieście i Gminie Wieliczka, gdzie w przetargu na 2021 rok urząd zaplanował ok 1000 ton bioodpadów. Pamiętajmy jednak, że Niepołomice są o połowę mniejsze, zatem w przeliczeniu na 1 mieszkańca wychodzi rażąca dysproporcja w porównaniu do innych gmin.

opracowanie własne, dane zaokrąglone z przetargów

Jak widać na przeciętnego mieszkańca Miasta i Gminy Niepołomicach miałoby przypadać aż 5 razy więcej kilogramów odpadów BIOdegradowalnych niż w Wieliczce.

Zatem 100 kg bioodpadów rocznie na 1 mieszkańca to najprawdopodobniej rekord Polski.

Trzeba jednak pamiętać, że to jest prognoza urzędu na 2021 rok i faktyczny tonaż może być mniejszy. Jednak już sama ilość odpadów biodegradowalnych za lata 2019 i 2020 wskazuje, że dzieje się coś dziwnego. Bo, jak deklaruje urząd, w 2019 roku w Niepołomicach (mieście i gminie) było 1,6 tysiąca kg odpadów BIO, co równiez jest bardzo dużą ilością w przeliczeniu na 1 mieszkańca.

Podsumowując kwestię bioodpadów, wygląda na to, że urząd rażąco zawyżył prognozowaną ilość odpadów BIO, ale tak czy inaczej powinien wyjaśnić skąd brała się się aż tak duża ilość tych odpadów w latach poprzednich, bo to niewiarygodne by aż takie ilości oddawali mieszkańcy.

Trzeba się też zastanowić, czy rozdzielenie przetargu na 4 części było korzystne dla gminy. Z perspektywy oferenta, mogło to podnieść koszty. O ile w przypadku ogłaszania przetargu jedynie na zagospodarowanie odpadów (a wiec przyjęcie na składowisko) to nie ma większego znaczenia i może być korzystne dla gminy.

Jeśli jednak oferent ma się zająć również odbieraniem i transportem, to takie rozdzielenie zadań na 4 części może powodować wyższe ceny usług. Oferent bowiem musi się liczyć z tym, że nie wygra przetargu na wszystkie 4 części i nie będzie mógł równocześnie odbierać odpadów segregowanych i odpadów bio, bo mogło być przecież tak, że odbiór odpadów segregowanych wygrała jedna firma, a na odpady bio – druga firma. Gdyby te części były połączone w jedno zadanie, wtedy wiadome, że jedna firma wygrywa obie frakcje, które może odbierać jednocześnie, oszczędzając koszty, a co za tym idzie – dać niższą cenę. To oczywiście subiektywna ocena – dywagacja.

Niepołomice, w przeciwieństwie do na przykład Wieliczki, nie mają swojej spółki komunalnej do odbioru i transportu odpadów. Taka spółka komunalna, o ile jest dobrze zarządzana (co niestety w przypadku Wieliczki się nie dzieje) jest korzystna, ponieważ urząd może na nią wpływać bezpośrednio, monitorować i kontrolować ilość odbieranych odpadów. W przypadku zewnetrznej firmy, gmina zdaje się na rzetelność obcych pracowników, którzy odbierają i nalizaczją tonaż odpadów. A niewykluczone, że właśnie w przypadku bioodpadów, robią to nierzetelnie.

Podstawową kwestią jaką urząd w Niepołomicach powinien zbadać i wyjaśnić, to nagły wzrost ilości odpadów, zwłaszcza odpadów biodegradowalnych. Pamiętajmy, że mieszkańcy są zobligowani do ponoszenia opłat za śmieci, które pochodzą z gospodarstw domowych – a nie wszystkich odpadów w gminie. Dodatkowo urząd powinien wyjaśnić, jakie widział korzyści w podzieleniu przetargu na 4 części, bo to mogło zwiększyć ceny oferenta.

Niestety dopóki Niepołomice nie będą dysponować własną spółką komunalną, to trudno będzie kontrolować ilość i rzetelność naliczanych śmieci. Tu jest ogromne pole do nadużyć. Trzeba pamiętać, że 5 tonowa śmieciarka wiezie “towar” wart 5 tysięcy złotych. Jeśli na składowisku odpadów zamiast 5 ton ktoś naliczy 5,5 tony – to te pół tony – warte 500 zł – jest stratą gminy – a zyskiem zewnętrznej firmy odbierającej odpady.

Niestety zarówno Niepołomice jak i Wieliczka zaniedbały kwestie zagospodarowania śmieci, bo przy tak szybko rozwijających się gminach powiatu wielickiego należało pomyśleć o własnej instalacji zagospodarowania odpadów. To pozwalałoby nie tylko na niższe koszty opłat za śmieci dla mieszkańców (tak jak mają w Myślenicach – 14,90 zł od osoby) ale również zarabiać na śmieciach, bo jest to obecnie lukratywny biznes, choć wizerunkowo i politycznie trudno to sprzedać…

Pan Bartek

#smieci #niepolomice #bioodpady #oplaty